Dlaczego kolejny sklep spa?
Dlaczego sklep, skoro sklepów internetowych jest już tyle?
To pytanie jest zasadne. Sami je sobie zadawaliśmy prze ruszeniem wiele, wiele razy.
Tyle że branża spa w Polsce, choć rozwija się szybko, w wielu obszarach nadal jest na dość wczesnym etapie. Łatwiej dziś kupić nowe spa, niż po kilku latach znaleźć do niego odpowiedni filtr, dyszę, zagłówek, pokrywę, element sterowania albo drobną część, bez której całe urządzenie przestaje dawać przyjemność.
Problem zaczyna być szczególnie widoczny wtedy, gdy spa pochodzi z prywatnego importu. Czasem jest to kilkuletnie urządzenie marki, która nigdy nie miała w Polsce przedstawicielstwa. Czasem model sprowadzony pojedynczo z USA, Niemiec, Francji czy innego rynku. A czasem po prostu „no name”, kupiony kiedyś przez importera, którego dziś już nie ma.
Wtedy zaczyna się szukanie. Zdjęcia tabliczek znamionowych, nieczytelne numery katalogowe, części „prawie takie same”, filtry różniące się kilkoma milimetrami, elektronika, która wygląda znajomo, ale jednak nie pasuje. I urządzenie, które miało być źródłem relaksu, staje się źródłem frustracji.
Od ponad 20 lat zajmujemy się branżą spa. Od tylu lat sprzedajemy, montujemy i serwisujemy minibaseny. Mamy więc okazję obserwować tę sytuację z bliska — nie tylko od strony katalogu i sklepu, ale przede wszystkim od strony klienta, serwisu i realnych problemów, które pojawiają się po kilku sezonach użytkowania.
Jesteśmy też od lat związani z marką Sundance Spas. To producent z długą historią, obecny na wielu rynkach, w tym w USA i Europie. Sundance działa od 1979 roku, a jego sieć obejmuje ponad 70 krajów. W Polsce przedstawicielem marki jest Acti Group, działająca z Sundance Spas od 2003 roku. (4 Design Days) (Sundance®)
Ta perspektywa jest dla nas ważna. Widzimy, jak wygląda obsługa klienta na rynkach bardziej dojrzałych. Widzimy też, czego w Polsce często brakuje: prostego miejsca, w którym można kupić podstawowe materiały eksploatacyjne, zgłosić problem, zapytać o część i uzyskać odpowiedź od ludzi, którzy faktycznie znają urządzenia spa.
I właśnie po to powstało Spasuje.pl.
Nie chcemy tworzyć kolejnego sklepu „ze wszystkim”. Chcemy stworzyć miejsce, które będzie miało dwa podstawowe zadania.
Po pierwsze: ułatwić kontakt naszym klientom. Chcemy nieco uporządkować i zautomatyzować proces zamawiania materiałów eksploatacyjnych, filtrów, chemii, akcesoriów oraz zgłaszania spraw serwisowych. Tak, żeby było prościej, szybciej i bez każdorazowego zaczynania rozmowy od początku.
Po drugie: pomóc pozostałym użytkownikom spa. Także tym, którzy nie kupili urządzenia u nas, ale potrzebują wsparcia, części albo po prostu informacji. Jeśli da się znaleźć właściwy element, dopasować zamiennik, ustalić model albo wskazać rozsądne rozwiązanie — chcemy w tym pomóc.
Zaczynamy spokojnie. Bez fajerwerków.
Na początku w sklepie pojawią się przede wszystkim typowe materiały, które wystarczają do bieżącej obsługi większości spa: chemia, filtry, środki do pielęgnacji wody, podstawowe akcesoria i najczęściej potrzebne części. Do tego będziemy dodawać elementy, o które pytają nasi klienci oraz osoby posiadające urządzenia z prywatnego importu — szczególnie naszej czołowej marki, Sundance Spas.
Asortyment będzie rósł nie według abstrakcyjnego planu, ale według realnych potrzeb. Będziemy go poszerzać na podstawie zgłoszeń z serwisu, pytań od użytkowników i sytuacji, które faktycznie pojawiają się w codziennej pracy.
Dlatego zapraszamy do zadawania pytań.
Jeśli nie wiedzą Państwo, jaki filtr pasuje do urządzenia — prosimy napisać.
Jeśli potrzebna jest część, której nie ma w sklepie — prosimy zapytać.
Jeśli spa zostało sprowadzone z zagranicy i trudno ustalić model — spróbujemy pomóc.
Jeśli problem wydaje się nietypowy — jest spora szansa, że podobny już kiedyś widzieliśmy.
Przez ponad 20 lat obecności na rynku zebraliśmy doświadczenie, kontakty i wiedzę, których nie da się zastąpić samym katalogiem produktów. Mamy relacje z partnerami w różnych krajach i praktykę serwisową, która często pozwala odnaleźć rozwiązanie tam, gdzie zwykłe wyszukiwanie nie wystarcza.
Od początku naszej działalności ważna była dla nas współpraca i dobra relacja z klientami, partnerami oraz użytkownikami spa. Tak samo chcemy prowadzić projekt Spasuje.pl.
Ma to być sklep, ale nie tylko sklep.
Raczej praktyczne miejsce dla ludzi, którzy chcą, żeby ich spa po prostu działało. Żeby woda była czysta, części pasowały, serwis był możliwy, a korzystanie z urządzenia znów kojarzyło się z odpoczynkiem.
Zapraszamy do Spasuje.pl.